flahapl Polska Flag of Germany.svgDeutschland 
  • IMG_0182_new.JPG
  • K2_09-4_01_Slaska_fot.1.png
  • Szydlo_new.jpg
  • U4prezydenta.jpg

W niedzielę (13.09.2015) łąka pomiędzy Lübars a Blankenfelde w Berlinie, zamieniła się w miniaturowe polskie miasteczko. Podczas całodniowego festynu ze wszystkich stron rozbrzmiewała polska muzyka, a w powietrzu unosił się zapach polskich pierogów i bigosu.

Polacy w Berlinie to nieobojętni dla nas ludzie – podkreślał obecny na Festynie Burmistrz Reinickendorf’u Frank Balzer. To nasi przyjaciele, którzy od lat budują dialog polsko-niemiecki. Burmistrz odwiedził polski festyn w towarzystwie między innymi polityka partii CDU, Burkard’a Dreggera. Spędzili wspólnie czas, uczestnicząc aktywnie w przygotowanych atrakcjach.

 Z bliskim znajomym Niemcem często rozmawiamy o tym, co dzieje się w Polsce, w Niemczech. Zazwyczaj dyskutujemy na aktualne tematy, które są tematem rozmów całego społeczeństwa – czy to polskiego, czy niemieckiego. Dominuje polityka, widziana okiem zwykłego obywatela, w konfrontacji z wizją doświadczonego polityka z partii SPD. Mój przyjaciel, były urzędnik państwowy, pełnił kiedyś kierowniczą funkcję we władzach Berlina. To właśnie dzięki takim rozmowom poznawałam niektóre tajniki funkcjonowania administracji niemieckiej. Rzadko zabieram głos publicznie na tematy stricte polityczne, wolę poświęcać czas na wydarzenia kulturalne. „Aaaa, bo nie ma tam po prostu chamstwa, co?“ – podsumował inny znajomy. Ale żarty na bok.

NOWE ZAGROŻENIA DLA EUROPY?

 

W Muzeum Topografia Terroru odbyło się 16 czerwca b.r. forum dyskusyjne na aktualny temat – napływu uchodźców do Europy. W dyskusji wzięli udział Hans ten Feld z UNHCR, Frank Schwabe i Erika Steinbach z MdB, a prowadził spotkanie Manfred Sapper, ekspert do spraw Europy Wschodniej.

Nie ma dnia, by nie było mowy o uchodźcach, są w mediach, w radiu, telewizji, portalach, forach dyskusyjnych, naradach, posiedzeniach rządu, Parlamentu Europejskiego, organizacjach humanitarnych. Społeczność międzynarodowa debatuje z ogromnym zaniepokojeniem, to widać, ale co w tych debatach wydaje mi się najgorsze, to bezradność wobec skali ludzkich dramatów. Mówili o tym także zaproszeni goście i właściwie nic optymistycznego z tej dyskusji nie wyniknęło.

 

Minister

 W ramach konsultacji polsko-niemieckich, dotyczących realizacji postanowień Okrągłego Stołu, minister Andrzej Halicki oraz podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Henryka Mościcka-Dendys, w towarzystwie Ambasadora RP w Niemczech Jerzego Margańskiego, odbyli rozmowy w Federalnym Ministerstwie Spraw Wewnętrznych z Ministrem Thomasem Maizirère oraz sekretarzem stanu Günter´em Kringsem. Delegacja polska prosto z gmachu ministerstwa udała się do Biura Polonii w Berlinie, gdzie spotkała się z pracownikami biura oraz uczestnikami obrad Okrągłego Stołu. Pan Minister na gorąco poinformował o wynikach odbytego spotkania i zapoznał się z pracą biura oraz jego problemami i sukcesami.

Zarówno Polonii, jak i stronie polskiej, szczególnie zależy na postępach w nauczaniu języka polskiego jako języka ojczystego, omówiono zagadnienia związane z tym tematem. Alexander Zając oraz Małgorzata Tuszyńska (nauczyciel i ekspert Konwentu ds. języka polskiego) zapoznali delegację z dotychczasowym stanem oświaty polonijnej w Niemczech oraz realizacji przyjętej przez stronę niemiecką Strategii nauczania języka polskiego. Minister Mościcka-Dendys poinformowała o stanie przygotowań do obchodów 25-tej rocznicy podpisania polsko-niemieckiego Traktatu O dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. (KK)

Komorowski

W dniu 8 lipca 2015 roku przebywał w Berlinie prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski wraz z małżonką. Była to jego ostatnia oficjalna wizyta państwowa.

Prezydent wygłosił w Fundacji Konrada Adenauer wykład, zatytułowany Widerstand in Europa im 20. Jahrhundert: Erbe, Verpflichtung und Herausforderung.

Spotkanie poprowadził przewodniczący Fundacji Adenauera Hans-Gert Pöttering, który z wielkim respektem i uznaniem powitał dostojnego gościa i zaprezentował jego osobisty dorobek i zasługi w okresie transformacji ustrojowej i przemian demokratycznych w naszym kraju.

Prezydent Komorowski w obszernym wykładzie omówił trzy fenomeny polityczne XX wieku: systemy rządów totalitarnych, ruchy oporu społecznego i proces integracji europejskiej, koncentrując się na wkładzie Polski i Niemiec w dzisiejszy kształt Europy. Partnerstwo z Niemcami przyniosło obu krajom bezpieczeństwo, spokojne granice i wzajemne zbliżenie. Rządy PO wspierały dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami. To epokowy sukces, który – miejmy nadzieję – będzie przyświecał też polityce nowo wybranego prezydenta RP, Andrzeja Dudy.

Polacy, obecni na spotkaniu, wyszli z wykładu w poczuciu, że jesteśmy dla Niemiec cenionym sąsiadem i ważnym, liczącym się partnerem. Wszyscy goście, a na sali było 300 osób, poczuli otuchę, gdy Prezydent RP powiedział, że na szczęście wolność jest zaraźliwa – zum Glück ist Freiheit ansteckend.

Krystyna Koziewicz

 

Sosibor

W atrium niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie 7 lipca 2015 roku otwarta została wystawa Sobibor, przygotowana przez Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie. W otwarciu wystawy, dokumentującej niemiecki obóz zagłady w Sobiborze, wzięli udział sekretarz stanu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Żuchowski i niemiecki wiceminister Spraw Wewnętrznych Stefan Steinlein.

Wystawa pokazuje drogę śmierci tzw.Himmelfahrtstraßeoraz losy pojedyńczych ofiar spośród 170 tysięcy Żydów z Generalnej Guberni, którzy zostali tu odtransportowani w ramach akcji Reinhardt. Na terenie obozu, w warstwie ziemi, zmieszanej z popiołami ofiar, archeolodzy odnaleźli osobiste przedmioty, należące do więźniów, które zostały pokazane na wystawie.

Wystawa o niemieckim obozie zagłady w Sobiborze ma przypominać niemieckiemu społeczeństwu o zbrodniczych czynach, dokonanych na ludności żydowskiej w czasie II wojny światowej.

(kk)

Z cyklu: Okiem emigranta

 

Jest takie miejsce na emigracji, gdzie Polacy tłumnie gromadzą się, by być razem, wśród rodaków. To miejsce to każdy polski kościół w kraju emigracji. W Berlinie adres polskiego kościoła na Kreuzbergu jest znany każdemu Polakowi! Tutaj w niedzielę spotkać można najwięcej Polaków, tu panuje wyłącznie język ojczysty. Przychodzi się w różnych celach: wierzący katolicy, by uczestniczyć w mszy świętej, nowi przybysze po niezbędne informacje, bezdomni na żebry, bezrobotni intensywnie poszukują na tablicy nowych ogłoszeń, w gazetach polonijnych wyszukują ofert pracy, usług, imprez kulturalnych. W tym miejscu czuje się magię bożej ręki, która niekiedy dopomaga szczęściu. W tym miejscu nadzieja ma silną moc, podobnie jak poczucie, że płynie się na bezpiecznej fali: komuś trafi się praca, ktoś rzuci do kubeczka euro, samotni naładują akumulatory polskością. W tym miejscu nie czujesz się opuszczony! Nie jesteś sam! Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie wypada przyjść bez zapowiedzi i terminu, gdzie wolno o wszystko zapytać, poprosić lub zaoferować usługę. Żadne inne instytucje nie mają tak przyjaznego człowiekowi klimatu, jaki panuje pod polskimi kościołami na emigracji. Pełna harmonia i ludzka serdeczność.

© 2013 - 2017 Magazyn Polonia. All Rights Reserved. Designed By E-daron.eu

Please publish modules in offcanvas position.