flahapl Polska Flag of Germany.svgDeutschland 
  • IMG_0182_new.JPG
  • K2_09-4_01_Slaska_fot.1.png
  • Szydlo_new.jpg
  • U4prezydenta.jpg

Komorowski

W dniu 8 lipca 2015 roku przebywał w Berlinie prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski wraz z małżonką. Była to jego ostatnia oficjalna wizyta państwowa.

Prezydent wygłosił w Fundacji Konrada Adenauer wykład, zatytułowany Widerstand in Europa im 20. Jahrhundert: Erbe, Verpflichtung und Herausforderung.

Spotkanie poprowadził przewodniczący Fundacji Adenauera Hans-Gert Pöttering, który z wielkim respektem i uznaniem powitał dostojnego gościa i zaprezentował jego osobisty dorobek i zasługi w okresie transformacji ustrojowej i przemian demokratycznych w naszym kraju.

Prezydent Komorowski w obszernym wykładzie omówił trzy fenomeny polityczne XX wieku: systemy rządów totalitarnych, ruchy oporu społecznego i proces integracji europejskiej, koncentrując się na wkładzie Polski i Niemiec w dzisiejszy kształt Europy. Partnerstwo z Niemcami przyniosło obu krajom bezpieczeństwo, spokojne granice i wzajemne zbliżenie. Rządy PO wspierały dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami. To epokowy sukces, który – miejmy nadzieję – będzie przyświecał też polityce nowo wybranego prezydenta RP, Andrzeja Dudy.

Polacy, obecni na spotkaniu, wyszli z wykładu w poczuciu, że jesteśmy dla Niemiec cenionym sąsiadem i ważnym, liczącym się partnerem. Wszyscy goście, a na sali było 300 osób, poczuli otuchę, gdy Prezydent RP powiedział, że na szczęście wolność jest zaraźliwa – zum Glück ist Freiheit ansteckend.

Krystyna Koziewicz

 

Sosibor

W atrium niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie 7 lipca 2015 roku otwarta została wystawa Sobibor, przygotowana przez Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie. W otwarciu wystawy, dokumentującej niemiecki obóz zagłady w Sobiborze, wzięli udział sekretarz stanu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Żuchowski i niemiecki wiceminister Spraw Wewnętrznych Stefan Steinlein.

Wystawa pokazuje drogę śmierci tzw.Himmelfahrtstraßeoraz losy pojedyńczych ofiar spośród 170 tysięcy Żydów z Generalnej Guberni, którzy zostali tu odtransportowani w ramach akcji Reinhardt. Na terenie obozu, w warstwie ziemi, zmieszanej z popiołami ofiar, archeolodzy odnaleźli osobiste przedmioty, należące do więźniów, które zostały pokazane na wystawie.

Wystawa o niemieckim obozie zagłady w Sobiborze ma przypominać niemieckiemu społeczeństwu o zbrodniczych czynach, dokonanych na ludności żydowskiej w czasie II wojny światowej.

(kk)

Z cyklu: Okiem emigranta

 

Jest takie miejsce na emigracji, gdzie Polacy tłumnie gromadzą się, by być razem, wśród rodaków. To miejsce to każdy polski kościół w kraju emigracji. W Berlinie adres polskiego kościoła na Kreuzbergu jest znany każdemu Polakowi! Tutaj w niedzielę spotkać można najwięcej Polaków, tu panuje wyłącznie język ojczysty. Przychodzi się w różnych celach: wierzący katolicy, by uczestniczyć w mszy świętej, nowi przybysze po niezbędne informacje, bezdomni na żebry, bezrobotni intensywnie poszukują na tablicy nowych ogłoszeń, w gazetach polonijnych wyszukują ofert pracy, usług, imprez kulturalnych. W tym miejscu czuje się magię bożej ręki, która niekiedy dopomaga szczęściu. W tym miejscu nadzieja ma silną moc, podobnie jak poczucie, że płynie się na bezpiecznej fali: komuś trafi się praca, ktoś rzuci do kubeczka euro, samotni naładują akumulatory polskością. W tym miejscu nie czujesz się opuszczony! Nie jesteś sam! Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie wypada przyjść bez zapowiedzi i terminu, gdzie wolno o wszystko zapytać, poprosić lub zaoferować usługę. Żadne inne instytucje nie mają tak przyjaznego człowiekowi klimatu, jaki panuje pod polskimi kościołami na emigracji. Pełna harmonia i ludzka serdeczność.

P1270808

Pan Ferdynand Domaradzki

Przewodniczący Polskiej Rady w Berlinie

Szanowny Panie Przewodniczący!

Szanowni Państwo!

W imieniu Biura Polonii w Berlinie składamy na Pana ręce dla całej berlińskiej Polonii nasze życzenia z okazji nadchodzących Swiąt Bożego Narodzenia  oraz pomyślności w Nowym Roku.

 Dla Rady Polskiej w Berlinie był to rok bardzo pracowity, życzymy Zarządowi kilku dni odpoczynku w gronie najbliższych podczas nadchodzących Swiąt Bożego Narodzenia. Tym bardziej, że nadchodzący jubileuszowy Nowy Rok będzie dla Państwa również rokiem bardzo pracowitym, wymagającym od nas wiele wspólnego wysiłku.

Korzystając z okazji chcemy również podziękować za dobrą współpracę, koleżeńską i konstruktywną atmosferę, w jakiej udało nam się wspólnie zrealizować nasze prestiżowe projekty.

Niemiecki historyk Peter Oliver Loew podjął się nie byle jakiego zadania - napisał tysiącletnią historię Polaków w Niemczech, prawdzi­wy wehikuł czasu, obejmujący wszystkie historyczne fakty i elementy, połączone w całość. Loew jest historykiem, jego praca powstała więc na podstawie materiałów źródłowych. O Niewidocznych - bo tak definiuje Polaków i Polonię zamieszkałą w Niemczech - rozmawiali z autorem książki Jacek Tyblewski z Funkhaus Europa i dr Piotr Olszówka - filozof i historyk. Miejscem spotkania była sala CBH PAN, a w spotkaniu udział wziął też konsul generalny Tadeusz Oliwiński.

Po okresie trudnym, po straszliwym odcinku wspólnej historii Pol­ski i Niemiec, od 1990 roku Niemcy konsekwentnie realizują politykę mierzenia się ze swoją przeszłością. Edukacja obejmować ma całe społeczeństwo, młodzież szkolną na równi z dorosłymi. Wiele uwagi, a zatem i funduszy po­święca się archiwizacji i digitalizacji dokumen­tów historycznych, fil­mów, zdjęć, nagrań, publikacji itp. Tak ma zostać zachowana pa­mięć zbiorowa oparta na wiarygodnych źródłach! Mamy razem zapamiętać, na przy­szłość!

W celu podniesienia rangi wymiany szkolnej Senat Berlina każdego roku zwiększa fundusze na podróże młodzieży szkolnej do miejsc pa­mięci, jak obozy koncentracyjne w Sachsenhausen koło Berlina, ale i w Auschwitz. Powstał też portal internetowy www.miejscapamieci.org, aby młodzież miała dostęp do obszernej informacji na temat różnych tego typu miejsc.

Dlaczego ludzie po­dróżują? Z różnych po­wodów. Dla wypoczyn­ku i relaksu, z potrzeby przeżycia przygody, aby poznawać nowe atrakcyjne miejsca lub po prostu dla zmiany środowiska i lepszego samopoczucia.

Niemcy to kraj ludzi podróżujących. Już w styczniu 2015 roku 55 proc. (w stosunku do ogółu podróżujących - 70) Niemców zarezerwowało wyjazd na wakacje! Na szczycie tabeli - Hiszpania, a potem kolejno Włochy, Turcja, Austria, Francja, Chorwacja, Grecja, Holandia, Polska i USA. Jak zatem widać, Polska zajmuje 9. miejsce i właściwie niezła to pozycja wśród 49 krajów europejskich. Z pewnością jednak ilość wyjazdów mogłaby wzrosnąć, gdyby Polska zaoferowała coś więcej, niż standardowe wyposażenie ho­telu, dobrą (ale nie rewelacyjną) gastronomię, piękne krajobrazy i pobyty w SPA. Gdy polska oferta turystyczna uwzględni potrzeby i oczekiwa­nia niemieckiego turysty, to można spodziewać się zwiększenia liczby Niemców, odwiedzających nasz kraj. Jeśli jednak nie otworzymy się na te niemieckie życzenia, to stracimy na konkurencyjności, zwłaszcza, że wszechobecna drożyzna nie zachęca cenowo do wyjazdów do Polski.

© 2013 - 2017 Magazyn Polonia. All Rights Reserved. Designed By E-daron.eu

Please publish modules in offcanvas position.