flahapl Polska Flag of Germany.svgDeutschland 
  • IMG_0182_new.JPG
  • K2_09-4_01_Slaska_fot.1.png
  • Szydlo_new.jpg
  • U4prezydenta.jpg

 

Short Waves - Festiwal Polskich Filmów Krótkometrażowych, organizowany od sześciu lat przez poznańską Fundację Edukacji Kultu­ralnej „Ad Arte", przywędrował w marcu do Monachium za sprawą stowarzyszenia Ahoj Nachbarn.

Short Waves Grand Prix to prezentacja tego, co najciekawsze w polskim krótkim metrażu. Obok siebie pokazywane są: fabuła i anima­cja, teledysk, dokument oraz film eksperymentalny. Gwarancją jakości jest ostra selekcja artystyczna, w ty m roku spośród 280 nadesłanych na konkurs „krótkometrażówek" wybrano siedem.

                               Edyta Purzak

Edyta Purzak

W prawie półtoramilionowym Monachium pól miliona mieszkańców nie ma niemieckich korzeni. Zapewne taki stan rzeczy wymusza na gospodarzach zmianę podejścia do integracji „na silę". Na wychowywanie w dwujęzyczności i pielęgnowanie tradycji kraju pochodzenia nie patrzy się już nagannie. Na naszych oczach dokonuje się rewolucja w postrzeganiu cudzoziemca mieszkającego na stałe w Niemczech. Dało się to zauważyć na corocznym spotkaniu przedstawicieli środowisk imigracyjnych, zorganizowanym w lutym tego roku w miejskim Ratuszu przez burmistrza Monachium Christiana Ude i Radę Cudzoziemców. Zapalono na nim zielone światło dla inicjatyw, które jeszcze nic tak dawno traktowano jako niesprzyjające procesowi asymilacyjnemu. Okazało się bowiem, że dzieci, wychowywane w dwóch i więcej językach, w rodzinach, w których pielęgnuje się tradycje kraju przodków, rozwijają się lepiej, niczym nie ustępując ich niemieckim koleżankom i kolegom. Przyszłość pokaże, ile jest w tym gry wyborczej, a ile dobrych chęci, niemniej kierunek zmian jest obcokrajowcom nader życzliwy.

Na spotkaniu wręczono coroczne nagrody za najlepsze projekty socjalne, a dla Christiana Ude było ono ostatnim, po ponad dwudziestoletnim urzędowaniu na stanowisku Oberbürgermeistra (pierwszego burmistrza) Monachium.

Przypomnijmy, że w monachijskiej Radzie Cudzoziemców zasiadają dwie Polki - Izabela Kulesza i Jolanta Sularz.

Zmarł dr Józef Hartmann, powszechnie znany i szanowany w Monachium lekarz, społecznik. Był „nadwornym" lekarzem pracowników Radia Wolna Europa. Wielu pacjentów stawało się jego bliskimi znajomymi i przyjaciółmi, tworząc wielką „rodzinę" doktora Hartmanna. Także po przejściu na emeryturę bezinteresownie dbał o nich, opiekował się, udzielał porad i wskazówek, pielęgnował kontakty.

Dr Józef Hartmann urodził się w roku 1925 w Dobromilu. Szkolę średnią ukończył we Lwowie. Po wojnie pracował w UNRRA (Orga­nizacja Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy i Odbudowy), później w 1RO (Międzynarodowa Organizacja ds. Uchodźców) w Bremie. W 1952 rozpoczął studia medyczne w Monachium, które zwieńczył tytułem doktora medycyny Pracował w monachijskich szpitalach, by, już jako internista, otworzyć w roku 1965 wymarzoną własną praktykę lekarską w dzielnicy Neuhausen. Po ponad dwudziestu latach, w roku 1986, ze względu na stan zdrowia musiał zrezygnować z czynnego wykonywania ukochanego zawodu. Wraz. z jedynym synem Thomasem mieszkał w podmonachijskim Bergu. Tam też spoczął, umierając po krótkiej lecz ciężkiej chorobie w wieku 89 lat.

Justyna Gaj

Polacy w Bawarii stanowią piątą co do liczebności grupę obcokra­jowców. Oficjalnie w Monachium jest 19 tys. Polaków. Nieoficjalnie mówi się, że co najmniej dwa razy więcej. Dostrzeżono to organizując w monachijskim ratuszu na początku listopada 2013 konferencję na temat rynku pracy zatytułowaną Polen in München (Polacy w Monachium). Nie sposób przeoczyć licznych polskich inicjatyw - takich, jak koncerty, wystawy i wydarzenia, jak również dynamiczny rozwój przedsiębiorstw, zakładanych przez Polaków w Bawarii. Bawaria to największy kraj związkowy Republiki Federalnej Nie­miec. Jej powierzchnia to 70.549 km2, a liczba ludności - 12,44 mln. Stolicą i największym miastem Bawarii jest Monachium (1,4 mln. mieszkańców). Dalsze duże miasta, posiadające ponad 100 tys. miesz­kańców, to Norymberga, Augsburg, Würzburg, Regensburg, Ingolstadt, Fürth i Erlangen.

 Bohdan Żurek

 32. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce uczczono w Monachium dwiema okolicznościowymi imprezami - wystawą połączoną z recitalem i wykładem historycznym.

Dokładnie 32 lata po wprowadzeniu stanu wojennego, 13 grudnia 2013 roku, w pomieszczeniach Wydziału Kultury Konsulatu General­nego w Monachium otwarto wystawę pt. Solidarność z Polską - Ruch wsparcia Solidarności w Niemczech. Na ponad dwudziestu planszach pokazano historię i metody działania prosolidarnościowego ruchu w Niemczech, ze szczególnym uwzględnieniem wspierania Podziemia Solidarności. Wśród najbardziej zaangażowanych ośrodków pomocy z Aachen, Berlina Zachodniego, Kolonii, Moguncji znalazło się też Monachium, z niezwykle prężną wówczas organizacją „Solidarność Wolnych Polaków w Bawarii”.

Bogdan Żurek

 Waldemar Krypciak wrócił do Monachium  z sześcioma złotymi medalami, zdobytymi w pływaniu na  XVI Światowych Letnich Igrzyskach Polonijnych. Tym razem polonijna olimpiada odbywała się w Kielcach, w dniach 3-10 sierpnia 2013. Wzięło w niej udział ponad półtora tysiąca sportowców z 31 państw świata. Najliczniej reprezentowane były Litwa, Ukraina, Kanada, Białoruś, Czechy, Austria, Niemcy, Stany Zjednoczone i Rosja.

 W polonijnych igrzyskach Waldemar Krypciak startował po raz drugi. Przed dwoma laty, we Wrocławiu, zdobył tylko jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe medale. Na kieleckiej pływalni znokautował“ rywali, stając  na najwyższym podium aż sześć razy. Triumfował, w swojej kategorii wiekowej, na kilku dystansach i w różnych stylach. Płynął kraulem, żabką i grzbietowym. Triumfator olimpiady powiedział reporterowi Mojego Miasta:

Ostatnio miałem problemy zdrowotne i mój wyjazd do Kielc stał pod znakiem zapytania. To, że pojechałem zawdzięczam memu ortopedzie, doktorowi Jackowi Czernickiemu, któremu dedykuję jeden z moich medali. Drugi przeznaczam dla moich najbliższych Magdaleny i Tomka Krypciak, za wsparcie i wiarę we mnie.

Waldemar Krypciak (1951) mieszka w Monachium od ponad 30 lat. Jest co-trenerem drużyny piłki wodnej  SG Stadtwerke München (U 11), która w tym roku zdobyła tytuł mistrza Bawarii.

 

Bogdan Zurek

 Gdy wśród zwartego oddziału strzelców, maszerujących w tegorocz­nym pochodzie, otwierającym Oktoberfest, zauważono Murzyna, dla niejednego z Bawarczyków świat się zawalił, dla większości obcokra­jowców - wręcz przeciwnie. Widok czarnoskórego nikogo w Monachium nie dziwi. Był zresztą czas, by się przyzwyczaić. Bez mała pół wieku stacjonowała w tym mieście armia amerykańska, w której służyli żołnierze różnej maści, pozostawiając po sobie całkiem sporą gromadkę barwnych latorośli, poczętych z mniej lub bardziej formalnych związków. Dziś, gdy w Monachium prawie 38 procent mieszkańców ma obce korzenie, czarny, żółty czy czerwony emocji żadnych nie wzbudza.

© 2013 - 2017 Magazyn Polonia. All Rights Reserved. Designed By E-daron.eu

Please publish modules in offcanvas position.