flahapl Polska Flag of Germany.svgDeutschland 
  • IMG_0182_new.JPG
  • K2_09-4_01_Slaska_fot.1.png
  • Szydlo_new.jpg
  • U4prezydenta.jpg

Przemówienie inaguracyjne Ministra Spraw Zagranicznych Franka-Waltera Steinmeier’a na uroczystym przyjęciu na cześć Polonii i Polaków w Niemczech

Steinmeier

 

Szanowny Panie Woidke,

Szanowni Panowie Sekretarze Stanu z Polski,

Szanowny Panie Ambasadorze Przyłębski,

Szanowny Panie Starosto Huber,

Szanowny Panie Starosto Löwl,

Kochani Goście z Niemiec i Polski,

 

Witam Państwa serdecznie w tzw. Weltsaal / Sali Światowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych!

Cieszę się, że zechcieliście Państwo przyjąć zaproszenie na dzisiejsze spotkanie! (…)

Szanowni Państwo, drodzy Goście!

 Zebraliśmy się tu dzisiaj, aby uhonorować Wasze dokonania, owoce zbliżenia pomiędzy naszymi krajami, ktore zrealizowały się przez dziesięciolecia dzięki niezliczonym inicjatywom i kontaktom. Gdy przyjrzeć się poszczegolnym uczestnikom tych działań, tym, ktorzy tchnęli życie w to partnerstwo, ktorzy organizowali

spotkania, opiekowali się gośćmi, tam jesteście wy, kochane Polki, kochani Polacy, drodzy obywatele pochodzący z Polski. A może po prostu: „Kochana Polonio“!

To Wy – czy jesteście obywatelami Polski czy Niemiec, czy może obu naszych krajow – sprawiliście, że

Polacy i Niemcy to coś więcej niż tylko sąsiedzi.

Dziękuję Wam za Wasz wkład jako ambasadorow i pośrednikow pomiędzy oboma naszymi krajami!

Życzę Wam dalszej owocnej pracy.

Dziękuję!

I zapewniam, że zyskaliście sobie nie tylko uznanie, ale i wsparcie rządu niemieckiego!

Traktujemy poważnie Wasze sprawy. Także to, że chcielibyście, by zapewnić Waszym dzieciom naukę języka polskiego w tych miejscach, gdzie istnieje taka potrzeba. Poruszymy ten temat jutro podczas rozmow z przedstawicielami krajow związkowych w Urzędzie Kanclerskim, i liczymy na sukces w tej kwestii.

(…)

Panie i Panowie,

gdy odwiedziłem w kwietniu Warszawę, powiedziałem, że w czasach takich jak te Polacy i Niemcy spotykają się boso! Oczywiście macie na nogach buty – ale nie chodzi o dosłowne spotkanie boso… Żyjemy w burzliwych czasach. Kryzysy wstrząsają Europą, kryzysy otaczają Europę, to martwi wielu z nas, i w

Polsce, i w Niemczech. W takich momentach powracają pytania egzystencjalne, kim jesteśmy,

my Polacy, my Niemcy, my Europejczycy? Kim są inni?

Ważna jest tożsamość, ważne są rożnice, ważna jest wrażliwość. W tym sensie stoimy boso naprzeciw siebie. Wierzę, że w czasach, gdy polityka musi poradzić sobie z ważnymi problemami, tym istotniejsze stają się relacje międzyludzkie, wspolny wysiłek na rzecz społeczeństwa! Boso zaczęła się przyjaźń polsko-

niemiecka przed tysiącem lat, gdy cesarz niemiecki, Otto III przybył do Gniezna, a na ostatnim odcinku drogi zdjął buty. Przybył do Polski, aby spotkać się ze swym przyjacielem księciem Bolesławem, nie przybył jako cesarz i władca, lecz jako prosty pielgrzym, jako człowiek.

Jeśli będziemy pielęgnować tę postawę, jeśli będziemy się spotykać „boso“ – uczciwie i poważnie, bez sztucznego make up i w miarę możliwości bez uprzedzeń – to nie będziemy sobie deptać po stopach, lecz usuniemy kamienie, ktore być może wciąż jeszcze leżą na naszej wspolnej drodze.Dziękuję!

 

 

 

 

© 2013 - 2017 Magazyn Polonia. All Rights Reserved. Designed By E-daron.eu

Please publish modules in offcanvas position.