flahapl Polska Flag of Germany.svgDeutschland 
  • IMG_0182_new.JPG
  • K2_09-4_01_Slaska_fot.1.png
  • Szydlo_new.jpg
  • U4prezydenta.jpg

Refleksyjnie o spotkaniu z Andą Rottenberg

Kiedy w Berlinie pojawia się Anda Rottenberg – historyk i kurator sztuki, publicystka - w środowisku polonijnym następuje mobilizacja. Tym razem trzeba sobie było zarezerwować miejsce w małych pomieszczeniach księgarni Buchbund na Kreuzbergu. Każdy wolny kącik był zajęty – tak działa magia i aura nazwiska Andy Rottenberg. Anda to kobieta-instytucja, a zarazem kobieta ujmująca, piękna, naturalna, prawdziwa, z dystansem do siebie i faktów, które niosły za sobą dramatyczne przeżycia osobiste. Zadziwia i imponuje filozofią życiową, którą sobie tworzy, patrząc na Życie przez pryzmat serca i rozsądku. Zawsze pozostała sobą. Nigdy nie godziła się na dorabianie do życiorysu cech, z którymi się nie zgadzała. Żyje na wysokich obrotach, rzadko robi spocznij, bo inaczej nie potrafi żyć.

W publicystyce coraz częściej sięga do rodzinnych korzeni, szuka nieznanych połączeń rodzinnych, rozplątuje supły. Zajmuje się badaniem stanu swojej i innych pamięci, bo chce wiedzieć, kim jest? Ciągle szuka siebie. Anda Rottenberg jest osobą zadaniową – sama to podkreśla – ma potrzebę bezustannego stawiania sobie zadań, które jej towarzyszą od narodzin i tak pewnie pozostanie do końca życia.

Spotkanie z Andą Rottenberg to piękna lekcja o pasji życia. Trzeba umieć żyć, każdy musi umrzeć, ale czy wszyscy jednocześnie żyją?

Nasza planeta cierpi, jest zagrożona – tak brzmi konkluzja ONZ w panelu ds. Zmian Klimatu IPCC. Raport ocieplenia obciąża człowieka za emitowane gazy cieplarniane (dwutlenek węgla). Unia Europejska postanowiła, że do roku 2020 zmniejszyć trzeba o połowę emisję dwutlenku węgla. Co więcej za 13 lat 20% całej energii ma pochodzić ze źródeł odnawialnych – słońca, wiatru, wody czy biomasy. Budowanie nowych elektrowni atomowych budzi coraz więcej protestów zarówno organizacji ekologicznych, jak i tzw. zwykłych ludzi. Niewątpliwie po katastrofach w Czernobylu i Fukushimie niezwykle wzrosła społeczna świadomość zagrożeń.

13 października w Sali Joseph-Joachim-Konzertsaal UDK studenci i wykładowcy Uniwersytetu Sztuk w Berlinie wykonali kameralne dzieła kompozytora. Koncert odbył się w obecności brata artysty, pana Wojciecha Maciejewskiego.

Nazwisko polskiego kompozytora i pianisty Romana Maciejewskiego kojarzone jest przede wszystkim z jego słynną Missa pro defunctis (Requiem), którą pisał przez szesnaście lat od 1944 do 1960 roku. Tymczasem artysta ten był twórcą wielu interesujących utworów fortepianowych, których cechowała bogactwo inwencji melodycznej. Szczególnie  mazurki charakteryzowała ogromna ekspresja, wyrazista rytmika, różnorodność kolorystyki i porywająca wirtuozeria.

W polsko – niemieckiej księgarni Buchbund na Krezubergu 10 października br. odbyło się spotkanie z rosyjskim pisarzem Wiktorem Jerofiejewem, autorem „Rosyjskiej Piękności” (przetłumaczonej na 27 języków), autobiograficznej powieści „Dobry Stalin” oraz „Akimudów” (polskie wydanie: Czytelnik 2014). Rozmowa dotyczyła literatury, a także relacji polsko-rosyjskich. Rozmowę poprowadziła Ewa Strozczynska – Wille i Piotr Olszówka.

© 2013 - 2017 Magazyn Polonia. All Rights Reserved. Designed By E-daron.eu

Please publish modules in offcanvas position.