flahapl Polska Flag of Germany.svgDeutschland 
  • IMG_0182_new.JPG
  • K2_09-4_01_Slaska_fot.1.png
  • Szydlo_new.jpg
  • U4prezydenta.jpg

Festiwal Filmów Emigracyjnych EMiGRA to nowatorskie, na skalę światową przedsięwzięcie, ukazujące poprzez film życie Polaków poza krajem. EMiGRA to prekursorski festiwal o Polakach i dla Polaków na całym świecie, to spotkanie Polaków ze Wschodu i Zachodu z publicznością polską, warszawską i zagraniczną. Jego pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym jest Agata Lewandowski, której pracę wspiera grono dziennikarzy i filmowców polskich z zagranicy. Podstawą festiwalu od czterech edycji pozostają filmy, realizowane przez Polaków, mieszkających za granicą oraz filmy o Polakach za granicą, niezależnie od narodowości ich twórców.

Mało kto dziś pamięta, że festiwal filmowy w Łagowie, zapoczątkowany w 1969 roku, był kiedyś jedynym ogólnopolskim festiwalem filmów krajowych. Dopiero w roku 1974 rozpoczął swoją działalność festiwal w Gdańsku, a potem – w Gdyni.

Od 1990 roku Łagów stał się festiwalem międzynarodowym, nastawionym na prezentację kina krajów postkomunistycznych, czyli kinematografię Europy Środkowej i Wschodniej. W Łagowie można zobaczyć do tej pory ciekawe produkcje filmowe – czeskie, słowackie, litewskie, łotewskie, węgierskie czy ukraińskie.

 Esej miał być krótki, z mało znanymi faktami, ale podczas pisania rozrósł się, a źródeł wciąż przybywało. Potem spotkał z zainteresowaniem czytelników, otrzymałem sporo listów. Ba, trafił nawet do zbiorów Muzeum Piosenki Polskiej w Opolu. Po prostu zadałem sobie trudu, by zbadać losy piosenki polskiej …w ZSRR, jakie polskie szlagiery w imperium sowieckim grano i śpiewano. Okazało się, że polska piosenka była tu obecna, a czasami jej wykonawcy mieli dramatyczne losy. Temat ten wciąż powraca i zamierzam napisać kolejną część. Natomiast dla Czytelnika polskiego w Niemczech ograniczę się tylko do losów piosenek i ich wykonawców, którzy osaczeni zostali w ZSRR, zaś po wojnie znaleźli się na uchodźstwie. Naszkicuję też krótko perypetie urodzonego w Berlinie Adi Rosnera, wybitnego artysty, mocno powiązanego z Polską, dziś prawie zapomnianego. Zacznę od Henryka Warsa.

 Z dr. Frankiem Piontkiem rozmawiała Jolanta Łada-Zielke

 Doktor Frank Piontek jest dziennikarzem kulturalnym, współpracującym z portalem deropernfreund.de i z czasopismem „Opernwelt”, autorem kilku publikacji na tematy związane z operą i twórczością Ryszarda Wagnera. Zajmował się również związkami Wagnera z Polską.

 Co sprawiło, że zainteresowałeś się tym zagadnieniem?

Strona 1 z 7

Partnerzy

Logo PRwN

Logo forum

Logo ZDPN

Logo der SdpZ Grau

MSZ logo2

SWS logo

logo bez oka z napisem

Biuro Polonii

Konwent 1

 

© 2013 - 2017 Magazyn Polonia. All Rights Reserved. Designed By E-daron.eu