W 35. rocznicę Traktatu, która przypada na 17. czerwca 2026 roku od dłuższego czasu w Polsce i Niemczech odbywają się liczne spotkania jubileuszowe, ażeby celebrować to przełomowe dzieło ówczesnej polsko – niemieckiej dyplomacji. Z perspektywy czasu Traktat zdefiniował nowy model dla pogłębiania relacji sąsiedzkich po upadku komuny, który ułatwił Polsce integrację ze strukturami zachodnimi (NATO i UE). Dokument z 1991 roku dał potężny impuls do współpracy gospodarczej i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.
Polsko – niemiecki weekend w Bonn – dawnej stolicy Niemiec, a więc miejscu gdzie przed 35. laty odbyło się podpisanie Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, odbyła się konferencja na temat” Przywództwo w trudnych czasach” oraz „Język w procesie przemian – czy polski to coś więcej niż tylko „fajny” język pochodzenia?. Organizatorami dwudniowej debaty w dniach 13 i 14 czerwca b.r. był Team Biura Polonii w Berlinie z udziałem Jana Krzysztofa Bieleckiego ( sygnatariusza Traktatu 1091) oraz Hansa–Gerta -Pötteringa (byłego przewodniczącego Parlamentu UE) wraz Fundacją Kokopol reprezentowaną przez m.in. dr Erika Malchow i dr Anna Mróz.
Program konferencji zawierał liczne tematy związane z postanowieniami Traktatu oraz rozmowa, dyskusje o języku polskim w Niemczech.
Rozmowa z Janem Krzysztofem Bieleckim i Hansem Pötteringiem z moderacją Adrianny Tomczak i Patrycji Talar odsłoniła kulisy powstawania Traktatu polsko-niemieckiego z lat 1990–1991, relacji obu państw, sformalizowanych dyskusji, a także poufnych rozmów zakulisowych umożliwiające wypracowanie kompromisów. To była bardzo ciekawa opowieść o wielkim europejskim wizjonerze kanclerzu Helmuta Kohla i wysokich standardach dyplomacji Jana Krzysztofa Bieleckiego, który posiadał dar budowaniu relacji, prowadzenia negocjacji, oraz reprezentowania interesów narodowych na arenie międzynarodowej.
Z kolei Hans Pöttering wypowiadał się o młodych Europejczykach, podkreślając ich fundamentalną rolę o przyszłości kontynentu, który kładzie nacisk na kilka kluczowych kwestii związanych z młodym pokoleniem. Apelował do młodych, aby z zaangażowaniem spoglądali w przyszłość i aktywnie przeciwstawiali się zagrożeniom takim jak nacjonalizm. Przypominał, że zjednoczona i zróżnicowana kulturowo Europa opiera się na pokoju i szacunku. Podkreślał wagę wartości chrześcijańskich i demokratycznych, które leżą u podstaw Unii Europejskiej. Wskazywał, że zaangażowanie młodych ludzi w budowaniu zjednoczonej Europy jest dla niego osobiście największym źródłem inspiracji.
Debata pokazała w odniesieniu do dzisiejszych reali i sytuacji politycznej, że podobnie jak dawniej, potrzebni są nam dzisiaj liderzy wizjonerzy, osoby wdrażające nowoczesne narzędzia dialogu społecznego, jak inicjatywy angażujące młode pokolenie do budowania nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego. Unia Europejska to nie tylko fundusze czy wspólny rynek. To wspólnota 27 państw i prawie 450 mln obywateli, która daje realną siłę, odporność i poczucie bezpieczeństwa. To wspólnota wartości, takich jak wolność, prawa człowieka, ale również miejsce przy stole, przy którym zapadają najważniejsze decyzje o bezpieczeństwie oraz przyszłości Europy. Przywództwo w trudnych czasach to zdolność do zachowania stabilności, jasnego wyznaczania kierunku oraz wspierania zespołu w warunkach niepewności. Skuteczni liderzy nie unikają odpowiedzialności – powiedział Jan Bielecki - biorą na siebie rozwiązywanie problemów i budują zaangażowanie oparte na zaufaniu. Poziom zaufania do czołowych polityków w Polsce jest obecnie bardzo spolaryzowany, a jak są oceniani aktualnie liderzy? Bez komentarza!


